Odkryj, że

#MaszTo

w sobie

Kampania #MASZ TO zaprasza kobiety do spojrzenia na siebie łagodnym, czułym okiem. To chęć zbudowania w Was przekonania, że nosicie w sobie ogromny, unikalny kapitał, dzięki któremu możecie sięgać po więcej.

Sonia Bohosiewicz, Ania Dereszowska i Magda Lamparska. Trzy różne kobiety, mówiące jednym głosem i zapraszające nas do wyjątkowej podróży… Mamy wszystko, by w nią wyruszyć

Kobiety często nie czują się wystarczające. Często myślą, że to nie jest jeszcze odpowiedni moment, by zawalczyć o siebie i swoje pragnienia. Dlatego razem z bohaterkami kampanii śmiało mówimy MASZ TO! Masz w sobie wszystko to, czego potrzebujesz, by zrobić ten ważny krok ku sobie. Wiemy, że odnalezienie tej drogi nie jest łatwe i zależy od wielu czynników. Jednak wierzymy, że ten pierwszy, symboliczny krok warto zrobić już dziś. Chcąc go ułatwić, pracujemy nad wyjątkowymi ćwiczeniami, które pozwolą Ci odkryć, że MASZ TO w sobie!

Sprawdź, kiedy nasze
ambasadorki poczuły,
że TO mają

Sprawdź, kiedy nasze ambasadorki poczuły, że TO mają

Kiedy bohaterki naszej kampanii odkryły, że MAJĄ TO w sobie i czym dla nich jest TO? Poznaj trzy różne kobiece drogi do poznania swojej wewnętrznej siły i sprawczości.

Wybór, którego samodzielnie dokonuje jest dla Soni Bohosiewicz tym, co czyni ją silną i spokojną jednocześnie. Swoje TO odkryła i mocno pielęgnowała już jako młoda dziewczyna.

To zostanie mamą było tą ważną cezurą w życiu Ani Dereszowskiej. Pozwoliło jej odkryć drzemiące w niej możliwości i dało poczucie spokoju, że ma TO w sobie.

Ten moment, kiedy nie masz pracy, mieszkania, samochodu potrafi być tym momentem, w którym odkrywasz, że masz wszystko. Magda Lamparska opowiedziała nam o tym, jak krok po kroku odkrywała w sobie TO.

Warsztaty
z Anną Cyklińską
Psychoedu

Warsztaty z Anną Cyklińską Psychoedu

Psycholożka, edukatorka i psychoterapeutka w trakcie 4-letniej Szkoły Psychoterapii w nurcie Poznawczo-Behawioralnym. Ukończyła studia magisterskie na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Prowadzi platformę o zdrowiu psychicznym @psychoedu_ na Instagramie. Członkini Fundacji Można Zwariować, w ramach której współprowadzi podcast o tej samej nazwie. Swoją pracę zawodową realizuje poprzez psychoedukację, prowadząc prywatny gabinet oraz tworząc warsztaty na temat emocji i uważności.

Natura wyposażyła nas we wszystkie niezbędne do życia elementy i mechanizmy. Na przestrzeni ostatniego stulecia, świat jednak drastycznie przyspieszył. Wiele z nas czuje się zagubione w pędzie życia — wciąż brakuje nam czasu, dla siebie bądź bliskich, odczuwamy presję, nie doceniając siebie i stawiając poprzeczkę coraz wyżej. Czego tak naprawdę potrzebujemy? Jak zrobić pierwszy krok, aby odnaleźć w sobie TO?

CIAŁO 

Zanim podejmiesz działanie — zatrzymaj się. Daj swojemu ciału uwagę, której potrzebuje. Presję i oczekiwania zamień w czułość i świadomą pielęgnację. Poświęć czas na troskę o ciało, przyglądaj się mu, obserwuj je, również nago. Pomyśl, co Ci daje?

Ćwiczenie 1: Uważna świadomość ciała

Do porannej lub wieczornej pielęgnacji ciała możesz włączyć ćwiczenie uważności. Taka praktyka polega na skupianiu się na tu i teraz, trenuje koncentrację i spokój umysłu, pomaga w redukcji stresu. Skupiaj się na uczuciu skóry pod palcami. Zauważaj, jaką ma teksturę, w niektórych miejscach może być gładka, a w innych szorstka lub twarda. Obserwuj swoje doznania z otwartością i czułością, bez oceniania. Możesz również dołączyć intencję, na przykład mówiąc do siebie „Chcę dla mojego ciała jak najlepiej” lub „Doceniam moje ciało”. Zauważ, jaką funkcję ma Twoje ciało, co może robić? Czy istotny jest jego wygląd, czy również możliwości? Twoje ciało może chodzić, biegać, podnosić i przenosić rzeczy, a nawet osoby. Możesz podziękować mu za wszystkie rzeczy, w których Ci pomaga.

UMYSŁ 

Presja otoczenia wpływa na umysł, co przekłada się na nasze myśli i emocje. Sprawia, że bywamy dla siebie surowe i myślimy zero-jedynkowo. Dążymy do ideału, perfekcji, które w realnym świecie są niedoścignione. Warto przyjrzeć się swoim schematom myślenia i rozbić sztywne patrzenie na świat, dodając umysłowi elastyczności.

Ćwiczenie 2: Pułapki myśli

Przyjrzyj się poniższym zniekształceniom poznawczym i zastanów się, czy często wpadasz w pułapki myślenia?

Katastrofizowanie — to automatyczne przewidywanie najgorszego możliwego scenariusza zdarzeń. Osoba wyobraża sobie, że zupełnie nie poradzi sobie, kiedy nastąpi oczekiwane wydarzenie.

 „Jeśli wezmę udział w tym wydarzeniu to na pewno się zbłaźnię”

Myślenie czarno-białe — posługiwanie się skrajnościami, bez zauważania spektrum możliwości. To traktowanie drobnych niepowodzeń jako porażek lub braku sukcesu, często przy użyciu skrajnych określeń, takich jak „nigdy”, „zawsze”, „nikt”.

„Na spotkaniu koleżanka nie zaśmiała się z mojego żartu. Mam beznadziejne poczucie humoru”

Fałszywa konieczność — poczucie przymusu wykonywania czynności, pomimo braku formalnego obowiązku. Często powiązana z umniejszaniem swojej wartości lub zaniedbywaniem siebie samej.

„Muszę od siebie dużo wymagać, bo inaczej się rozleniwię”

Kiedy zidentyfikujesz swoje schematy myślenia, postaraj się znaleźć w sobie to — impuls do zmiany, czułość, łagodność, intencję do zadbania o siebie. To, w jaki sposób myślisz, tworzy Twoją rzeczywistość, ma wpływ na Twoje emocje. To tak mało, kilka słów, a znaczy tak dużo!

ROZWÓJ

Pułapki myślenia często wpędzają nas w negatywne myślenie o sobie, przez co zaniżamy swoje kompetencje, porównujemy się, prowadzimy niezdrową rywalizację. Pomyśl jednak o swoim rozwoju holistycznie — to nie tylko osiągnięcia w pracy, ale również to, w jaki sposób realizujesz siebie prywatnie, poprzez pracę nad sobą, rozwój swoich zainteresowań, bycie dobrą przyjaciółką, matką, partnerką, córką.

Ćwiczenie 3: Spektrum rozwoju

Zamiast na sukces, jako kropkę na końcu drogi, spróbuj spojrzeć na niego jak na przystanki na trasie. Skupianie się na poszczególnych etapach realizacji celu daje większą satysfakcję, pozwala na odczuwanie efektu „delektowania się” (z psychologii pozytywnej „savouring”), czyli cieszenia się i czerpania z danej chwili, a nie tylko z końcowego efektu. Spraw, aby rozwój był przyjemnością i satysfakcją samą w sobie, a nie tylko oczekiwaniem.

Zadbaj o to, aby Twoje cele, zawodowe lub osobiste, były wyznaczane mądrze. Z pomocą przyjdzie technika „SMART goals”, pochodząca od akronimu:

Skonkretyzowany – czyli co chcesz osiągnąć? Nazwanie celu i jego zrozumienie nie powinno stanowić kłopotu. Ważne żeby był jednoznaczny i konkretny.

Mierzalny – czyli po czym poznasz, że zostanie osiągnięty? Warto również dodać wskaźniki pozwalające na mierzenie postępu.

Atrakcyjny – czy chcesz tak naprawdę to osiągnąć? Zadbaj również aby cel był wystarczająco ambitny, aby Cię motywować, nie podkopując Twojej pewności siebie.

Realistyczny – czy cel jest realny do osiągnięcia w Twojej obecnej sytuacji życiowej? Sprawdź też, czy jest zgodny z Twoimi długoterminowymi działaniami i stylem życia.

Terminowy – kiedy możesz osiągnąć docelowy wynik? Spróbuj oszacować, ile czasu zajmie Ci droga do celu, aby utrzymać motywację na odpowiednim poziomie.

#MaszTo